Nokia Booklet 3G

29.03.2010

Przesyłka ze sklepu internetowego Vobis, a w niej komputer, zasilacz, słuchawki, kabel do podłączenia telefonu komórkowego i jego ładowania, ściereczka do czyszczenia z logiem firmy Nokia oraz instrukcje. Rzuca się w oczy brak nośnika z oprogramowaniem; tu ma być to Microsoft Windows 7. Srebrno-czarny komputer Nokia Booklet 3G robi dobre, solidne wrażenie. … (więcej)


Oszczędzać energię

14.08.2009

Świadomość ekologiczna powoli przebija się nawet pomiędzy biurka największych korporacji. Oto co radzi Sony, by oszczędzać energię używając komputerów przenośnych tej firmy:

  1. Zawsze używać oprogramowania zarządzającego zasilaniem, sprawdzając czy wybrany został najbardziej odpowiedni plan zarządzania zasilaniem.
  2. Wyłączyć komputer, gdy się z niego nie korzysta i odłączyć zasilacz od sieci, gdy bateria jest całkowicie naładowana.
  3. Odłączyć sieć bezprzewodową, jeli w danej chwili z niej się nie korzysta, a także wszelkie inne zbędne urządzenia, takie jak zewnętrzne napędy czy dyski.
  4. Wyłączyć wygaszać ekranu, by ułatwić komputerowi przejście w stan czuwania lub hibernacji.

…niby niewiele i właściwie oczywistych rzeczy, ale w perspektywie pracującego dzień i noc komputera (a może nawet i niejednego) w domu może okazać się, że to realna oszczędność energii.


Netbook na podróż

29.11.2008

Netbooki – mniejsze i lżejsze od typowych komputerów przenośnych, większe od palmtopów czy smartfonów. Nowa kategoria mobilnych urządzeń – nowa kategoria komputerów przenośnych. W ofercie kilku firm, między innymi firm ASUS, Fujitsu Siemens i HP.

Netbook HP

Netbook HP

W netbookach liczy się przede wszystkim mobilność, ważne są więc wymiary komputera, jego waga i oczekiwany czas pracy na baterii. Najczęściej montowanymi procesorami w netbookach są energooszczędne procesory Intel oraz VIA pozwalające znacznie wydłużyć czas pracy na baterii.

Aby zmniejszyć zużycie energii oraz wymiary komputera zdecydowano się na matryce o przekątnych od 8 do 10 cali, ważna jest ich rozdzielczość oraz jasność, aby praca na małym ekranie była wygodna. Mały ekran nie nadaje się raczej do dłuższej pracy, przeznaczony jest raczej do przeglądania Internetu, sprawdzania poczty, robienia notatek w podróży.

Pamięć operacyjna powinna mieć 2 GB w przypadku, gdy systemem operacyjnym jest Windows Vista; dla netbooków z zainstalowanym Linuxem wystarczy 1 GB. Karta graficzna w netbooku nie odgrywa większego znaczenia ze względu na przeznaczenie samego komputera: raczej nie będzie się na nim grać w zaawansowane gry czy edytować grafiki lub wideo.

Ważna jest komunikacja ze swiatem: łącze USB, czytnik kart pamięci, moduł Bluetooth, karta sieciowa, łączność bezprzewodowa. Wszystko to – ważące około kilograma, wymiary książki. Cennym dodatkiem może być zintegrowana kamera i cyfrowy mikrofon – dobry zestaw do telefonii internetowej.

Kosztują od tysiąca do dwóch tysięcy złotych; tańsze są wyposażone w system operacyjny Linux.

Według szacunków firmy badawczej Gartner w roku 2009 roku trafią do 8 milionów nabywców na świecie, zaś do 2012 będzie ich ponad 50 milionów.

Netbooki nie mają zastąpić zwyklych komputerów przenośnych w codziennej pracy, ale mają spełniać rolę drugiego komputera – podręcznego narzędzia w podróży. Ważne, że są niewielkie, lekkie i stosunkowo niedrogie.

Mogą przydać się też w domach, w których kilka osób korzysta z komputera i Internetu. Przez sieć bezprzewodową można za ich pomocą szybko połączyć się z Internetem i sprawdzić coś, nie przeszkadzając synowi w grze czy ojcu w pisaniu rozprawy naukowej…

W tekście wykorzystałem materiały firmy Vobis.


Na wyspie koralowej

03.10.2008

Niewielkie państwo w Polinezji o nazwie Niue jest pierwszym krajem na świecie, który dzięki inicjatywie One Laptop Oper Child (OLPC) może pochwalić się tym, że na jedno dziecko na wyspie przypada jeden komputer przenośny.

W Niue, państwie o powierzchni 260 kilometrów kwadratowych, mieszka nieco ponad dwa tysiące ludzi, głównie Polinezyjczyków. Na co dzień mieszkańcy używają dwóch języków: angielskiego i niue.

Dzięki inicjatywie OLPC na wyspę trafiło pięćset komputerów przenośnych. Koszt każdego z nich to około dwieście dolarów.

Niue jest też pierwszym państwem na świecie oferującym mieszkańcom i odwiedzającym je darmowy bezprzewodowy dostęp do Internetu na całym swoim terytorium.

Źródło: Niue ma po laptopie dla każdego ucznia, 4Press.pl, 22 sierpnia 2008, za: Fareastgizmos.


Więcej mobilności

25.09.2008

W ciągu 2007 roku liczba komputerów przenośnych w polskich domach niemal się podwoiła – wynika z badania D-Link Technology Trend, przeprowadzonego na zlecenie firmy D-Link przez Millward Brown SMG/KRC.

Komputerami przenośnymi dysponuje 11 procent gospodarstw domowych, a w co szóstym domu z dostępem do Internetu funkcjonuje sieć bezprzewodowa.

Wśród nowoczesnych urządzeń technologicznych w ciągu 2007 roku zdecydowanie wzrosła liczba posiadanych przez Polaków komputerów przenośnych (z 6 do 11 procent w porównaniu z badaniem z czerwca 2007 roku), telewizorów HD lub HD ready (również z 6 do 11 procent) oraz odtwarzaczy multimedialnych, w tym DVD (z 20 do 30 procent). Natomiast po raz pierwszy zanotowano niewielki spadek liczby komputerów stacjonarnych (z 45 do 44 procent), będący efektem bardziej przystępnych cen komputerów przenośnych.

„Na tak szybko rosnącą popularność sprzętu hi-tech mają wpływ przede wszystkim czynniki finansowe: spadek cen urządzeń połączony z umocnieniem kursu złotego i wzrostem zarobków Polaków. Jeszcze dwa lata temu komputer przenośny był poza zasięgiem przeciętnej rodziny…” – mówi Mariusz Piaseczny z D-Link. „Kupując komputer przenośny Polacy wybierają urządzenie zajmujące zdecydowanie mniej miejsca, mobilne i równie wydajne co komputer stacjonarny”.

Wzrostowi popularności komputerów przenośnych sprzyja także rozwój domowych sieci Wi-Fi.

Sieci bezprzewodowe znajdują się w 15 procent gospodarstw domowych z dostępem do Internetu. To 6-procentowy wzrost w stosunku do 2007 roku. W kolejnych 43 procent domów znajduje się sieć przewodowa. Liczba wszystkich sieci domowych wzrosła w ciągu roku o 14 procent (z 44 do 58 procent).

Badanie D-Link Technology Trend na temat posiadanych urządzeń elektronicznych oraz dostępu do sieci, przeprowadzono w dniach od 17 do 23 lipca 2008.

Źródło: D-Link Technology Trend – Wi-Fi oraz laptopy na topie, SMG/KRC, dostęp 27 sierpnia 2008.


Zagrożenia mobilności

06.09.2008

Użytkownicy komputerów w Polsce coraz częściej korzystają z komputerów przenośnych i bezprzewodowego dostępu do Internetu. Także pracują na wielu komputerach: w pracy, w domu, na uczelni, w podróży. Korzystają w domu ze służbowego komputera przenośniego. Używają pamięci USB zawierające dokumenty i programy. Słowem: przenoszą komputery, przenoszą dane.

Rodzi to nowe zagrożenia bezpieczeństwa i potęguje już istniejące. Można łatwiej utracić komputer, a co ważniejsze – dane na nim zgromadzone. Dane te moga się też dostać w niepowołane ręce, a w przypadku wymiany milosnych listów czy numeru PIN do karty kredytowej może to nie być taka błaha sprawa. Wielu użytkowników nie jest świadomych tych zagrożeń i sposobów radzenia sobie z nimi.

Komputer przenośny może być zgubiony lub skradziony, czy poważnie uszkodzony – tu wystarczy by spadł na chodnik z torby niesionej na ramieniu. Podobnie jest z pamięciami USB: zgubienie, kradzież, uszkodzenie – pamięci te, choć wytrzymałe, nie są jednak niezniszczalne.

Dlatego trzeba:

  1. Chronić komputer przed fizyczną utratą lub uszkodzeniem.
  2. Wykonywać regularnie kopie zapasowe danych (backup).
  3. Instalować i uaktualniac oprogramowanie chroniące komputer przed wirusami, atakiem hakera, złośliwym oprogramowaniem.
  4. Stosować szyfrowanie danych gromadzonych na komputerze, w tym szczególnie poufnych.
  5. Nie przechowywać na komputerze cennych, poufnych, a nie potrzebnych do bierzących działań danych.

A dla pamięci USB:

  1. Chronić pamięć przed fizyczną utratą lub uszkodzeniem.
  2. Dane na pamięci USB nie powinny być jedyną kopią – powinny mieć kopię zapasową.
  3. po wizycie w nieznanym miejscu – na przykład w kawiarence internetowej – warto sprawdzić zawartość pamięci USB programem antywirusowym.
  4. Stosować szyfrowanie danych.
  5. Nie przechowywać niepotrzebnych danych, zwłaszcza poufnych.

Jedno ze słynnych praw Murphy’ego zaczyna się od słów „Staraj się wyglądać niepozornie” (Try to look unimportant). Znakomicie pasuje ono do rozsądnego zachowania użytkownika komputera przenośnego.

Lepiej nie nosić laptopa w specjalnej torbie dla komputera przenośnego, ale – w zwykłej. Nie wyjmować i pracować na komputerze przenośnym w miejscach publicznych, chyba że jest to absolutnie konieczne.

To samo dotyczy zdjęć w aparatach cyfrowych – warto mieć ich kopię zapasową i zgrywać na komputer kiedy jest to mozliwe.

Korzystając z komputera w miejscach, gdzie jest szybki Internet, nie trzeba mieć ze sobą pamięci USB. Wystarczy korzystać z internetowych dysków i tam przechowywać swoje dokumenty.

Dane- dokumenty, zdjęcia, projekty – są najważniejsze, to dla nich używamy komputerów. Trzeba jest więc je chronić – za wszelką cenę.


Więcej mobilnego życia

21.08.2008

W ofercie firmy Avans komputer przenośny Esprimo Mobile V5535 firmy Fujitsu Siemens z procesorem Intel Celeron CM550, 1 GB pamięci RAM, dyskiem twardym 120 GB, ekranem 15,4 cala, grafikę SiS Mirage 3, napędem DVD i łącznością bezprzewodową WLAN. Najciekawszym elementem jest… cena: 979 złotych. Do tego można dokupić całkiem dobrą mała drukarkę atramentową HP Deskjet D1460 za 99 złotych.

W 2007 roku sprzedano w Polsce 3,3 miliona komputerów, z czego 1,5 miliona to komputery przenośne (*). Tak wielki udział komputerów przenośnych to zasługa nie tylko coraz niższych cen, ale przede wszystkim rosnącego zainteresowania nimi.

Komputery przenośne zaczynają dorównywać możliwościami komputerom stacjonarnym. Nawet tak podstawowy zestaw jak V5535 pozwala na prace biurowe i łączenie się z Internetem, korzystanie z multimedialnych źródeł wiedzy. Jest wystarczająco dobry dla ucznia, studenta, urzędnika. Są przy tym wygodniejsze w użyciu.

Używamy coraz więcej komputerów przenośnych i innych technologii mobilnych, bo coraz częściej przenosimy się z miejsca na miejsce, podróżujemy, uczymy się czy pracujemy z dala od domu rodzinnego. Znam pewną młodą osobę, która chodzi do swego wymarzonego liceum ponad trzysta kilometrów od domu. I używa laptopa.

(*) Według danych IDC, za: Tomasz Gryniewicz, Microsoft pod lupą UOKiK, Gazeta Wyborcza, 21 sierpnia 2008.